.36 to rozwiercone.44

Bzdurne, nie na temat, odstające od normy, przestarzałe itp.

.36 to rozwiercone.44

Postautor: Wilku447 » 26 wrz 2016, 8:39

Znalazłem taki oto opis rewolweru cp, poziom wiedzy fachowej jest niesamowity. Podaje cały opis z olx.

Poszukujesz ciekawego egzemplarza rewolweru? ma być kolekcjonerskim krukiem i jednocześnie praktyczny na strzelnicy?

Jego wartość ma wzrastać a celność cieszyć? Jeśli tak to jesteś w idealnym miejscu i w doskonałym czasie.

Tu znajduje się lista rzeczy zawartych w tym zestawie oraz dokładne opisy, ponieważ w olx nie wystarczyło znaków do całego opisu:

http://sacoma.forgehost.pl/foto/colt/index.htm

Jest to najprawdopodobniej jeden z nielicznych (być może nawet jedyny w Europie a już z pewnością jedyny w Polsce).

Sam rewolwer to prawdziwy UNIKAT a gigantyczny set to zestaw kolekcjonerski. Ze względu na swoją unikatowość (z setki wyprodukowanych zostało co najwyżej kilka) jest to doskonały temat inwestycyjny (egzemplarz kolekcjonerski), dlatego jego wartość cały czas rośnie i nadal będzie rosła (jest ich wszak coraz mniej, bo już się takich nie produkuje od dawna).

Dane techniczne:

Rewolwer Colt Navy 1851 cal.36
Lufa: Lothar Walter (prawdziwy unikat - bardzo rzadko spotykana)
Rok produkcji: 1975 (najlepsze roczniki - wyjaśnienie niżej).
Przystrzał: 71 (wyjaśnienie szczegółowe poniżej)
Szczelina: 0,01 mm (spasowany idealnie)
Lufa kal. .36 (prawdziwe .36 a nie rozwiercane .44 - wyjaśnienie szczegółowe poniżej)
Waga 1,15 kg (czyli bardzo lekki).
Przewód lufy i Komory bębna w stanie bardzo dobrym
Mechanizmy pracują prawidłowo

Doskonale nadaje się na początek lub rozwinięcie kolekcji. Idealny na prezent dla siebie lub kogoś bliskiego.

UNIKALNE cechy czyli to, co czyni ten rewolwer niepowtarzalnym, białym krukiem, którego wartość inwestycyjna ciągle rośnie:

1) Rok produkcji 1975. Znawcy wiedzą, że w tamtych latach były produkowane na prawdę porządne modele, z bardzo dobrej stali, nie to co dziś

2) Przystrzał: 71 . Jest to liczba trafień w środek tarczy (czarne pole) oddanych przez strzelca testującego broń, na wykonanych 100 strzałów. To świetny wynik biorąc pod uwagę, że najlepsze egzemplarze mają wynik zaledwie o kilka punktów wyższy, ok. 74-75).

3) Lufa Lothar Walther. Mercedes wśród luf. Nic więcej nie trzeba dodawać
4) Prawdziwy UNIKAT. Tylko kilkaset sztuk na Świecie. Dlaczego? Ponieważ jest to prawdziwe .36. nie żadne rozwiercone z .44,
jak w większości dostępnych modeli. W latach 70 producenci zauważyli, że częściej faceci kupują kaliber .44.

Zamówień na .36 było niewiele (i tak jest do dziś) a proces produkcji na maszynie wymagał sporego nakładu pracy żeby
ustawiać wszystko pod inny kaliber. Sprowadzało się to do tego, że z 1000 zamówień na .44 ok 50 było na .36 a ustawianie maszyny było uciążliwe i zajmowało za dużo czasu (maszyny CNC czasami potrafią stać kilka dni zanim nowe ustawienia zadziałają jak należy).

Dlatego ktoś wpadł na pomysł, że można wykorzystać jeden i ten sam przekrój lufy i rozwiercać tylko otwór zgodnie z zamówieniami.
Nie trzeba było wtedy wkładać nowego pręta o innej średnicy. W ten sposób zostało zastopowano produkcję prawdziwego kalibru .36, którego powstało zaledwie kilkaset sztuk na Świecie! A to jest jedna z nich. Zaczęto więc stosować jeden i ten sam rozmiar lufy
o przekroju .44 ale w miarę potrzeb rozwiercano albo mniejszy kaliber (.36) albo większy, czyli .44 (w lufie o tym samym przekroju :) ).

Podyktowane to było tylko i wyłącznie lenistwem i oszczędnością, ponieważ zamysł produkcji kalibru 36 opierał się na tym, że przez zastosowanie mniejszego kalibru (równie skutecznego co 44 w zabijaniu i celności) była to lżejsza broń i tylko o to chodziło (wygoda) a producenci zatracili całkowicie sens tego założenia i produkowali jeszcze cięższy model, bo przy wywierceniu mniejszego otworu w kalibrze .44 logiczne jest, że zostawało więcej metalu :)

Dlatego modele o prawdziwym kalibrze .36 są znacznie bardziej cenne niż rozwiercane 44 z prostego powodu: jest ich mało na rynku.

Tu znajduje się lista rzeczy zawartych w tym zestawie oraz dokładne ich opisy, ponieważ w olx nie wystarczyło znaków do całego opisu:

http://sacoma.forgehost.pl/foto/colt/index.htm

UWAGA!
Jest to replika broni rozdzielnego ładowania z przed roku 1885 czyli nie wymaga zezwolenia.
aut viam inveniam aut faciam
Wilku447
starszy szeregowy
starszy szeregowy
 
Posty: 22
Rejestracja: 14 lip 2016, 15:33

Re: .36 to rozwiercone.44

Postautor: Voiteck » 26 wrz 2016, 19:45

Jak chcesz go sprzedać to ja go nie chcę,, ale jak chcesz go sobie kupić to polecam :)
P.S nie pomoże lufa Kruppa kiedy strzelec dupa.
Remington Army 44, Cattleman Birdshead 44 3,5'', Smith Carbine Artillery 50
Przy lampie naftowej w bunkrze moim małym,
wytłukłem wszy połowę w mym mundurze całym ...
Awatar użytkownika
Voiteck
generał broni
generał broni
 
Posty: 519
Rejestracja: 12 sie 2014, 9:21
Lokalizacja: Stalowa Wola
Medals: 2
Sekcja CP (1) Dwa lata w KS E-Tawerna (1)


Wróć do Śmietnik

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron